Podróże » Węgry, Węgry Północne

Węgry Północne

19 lipca 2002
10 komentarzy Wyślij stronę Wyślij stronę
To w Północnych Węgrzech – w wydrążonych w skale grotach – dojrzewają słynne wina: tokaje i egery.

Trzecim co do wielkości miastem Węgier jest Miskolc. W Dzielnicy Tapolca zlokalizowane jest rozległe kąpielisko termalne. Płynące w skalnych grotach żródła termalne mają temperaturę przekraczającą 30 stopni. Kompleks oświetlonych korytarzy i jaskiń ma łączną długość ponad 200 metrów.

Z korytarzy płynie woda do basenu na zewnątrz.

W budynku kąpieliska dostępnych jest wiele kolejnych basenów z gorącą wodą.

Budynek kąpieliska z 1939 roku przykryty jest rozsuwaną kopułą.

W zlokalizowanym w poblizu Miskolca Lillafüred główną atrakcją jest pałac Palótaszálló z wiszącymi ogrodami zbudowany w latach 1927-1930.
W ogrodach kryje się dwudziestometrowy wodospad Alsó-vizesés.




słabetakie sobiedobrebardzo dobreznakomite (2 ocen, średnia: 4,50 na 5)
Loading ... Loading ...

Dodaj komentarz

10 komentarzy “Węgry Północne”

  1. dajana pisze:

    jako pół Węgierka trudno mi się nie zgodzić że Węgry są wspaniałe. polecam szczególnie Eger, Miskolc, Harkany i tłumne acz świetne Hajduszoboszlo. Jeśli macie jakieś pytania odnośnie Węgier, turystki węgierskiej, języka węgierskiego to piszcie :) chętnie odpowiem na wszystkie pytania.

  2. MACIEJ pisze:

    WŁAŚNIE WRÓCIŁEM Z MISKOLCA .POJECHAŁEM Z ŻONĄ PIERWSZY RAZ . BĘDZIEMY JEŹDZIĆ NA WĘGRY JAK TYLKO BĘDZIE OKAZJA.JEST SUPER.BARDZO DOBRZE OZNACZONE DROGI, LUDZIE BARDZO MILI ,ZWIEDZALIŚMY OKOLICZNE M IASTECZKA MNUSTWO BASENÓW , WÓD TERMALNYCH.JEDZENIE WSPANIAŁE.POKOCHALIŚMY TEN PIĘKNY KRAJ PEŁEN WINNIC I WSPANIAŁEGO WINA W DZIESIĄTKACH GATUNKÓW. ZBIERAM KASĘ IWRACAMY TAM JAK NAJPRĘDZEJ.PO PROSTU TAM SIĘ NORMALNIE ŻYJE I ODPOCZYWA.W SKALI JEDEN DO DZIESIĘCIU WĘGRY-10 , POLSKA-3.NAPISZĘ JESZCZE PO KOLEJNEJ WYPRAWIE PO WĘGRZECH. GÓRY BUKOWE PIĘKNE ITD…………..

  3. heniek pisze:

    Witaj Bracie- rowerzysto Na Węgrzech rowerem byłem dwa razy. Może trochę dawno bo najpierw sam w 2002 roku potem z żona w 2003r. . Mam 48 lat … pierwszy raz na Węgry uciekłem od żony, tak czasami w życiu bywa ,że po 25 latach pożycia ..masz dość( reszty się domyśl….). To była trochę szalona wyprawa.. miałem rower ( troche lepszy niż „komunijny”) namiot , sakakwy i praktycznie 0 doswiadczenia w tzw. turystuce rowerowej… w 3 dni via Kraków wylądowałem w Miszkolcu ( MISKOLC-TOPOLCA). Było świetni , wino, wody termalne itp. Po 2 dniach wybrałem się do Egeru, przez Góry Bukowe… byłem bliski płaczu (kto jechał zrozumie) Potem Eger ( Dolina Pięknej Pani – faktycznie wina nie brakowalo ale po 2 nocach …zdrowia, pij bracie litrami młode wino to zrozumiesz) Normalnie uciekłem najpierw do OZ ( chyba tak sie ta sympatyczna miejscowość nazywała) potem w góry na pogranicze węgiersko -słowackie i jaskinie (Agtelek-pewno pokręciłem

  4. MACIEJ pisze:

    PODAJCIE FAJNE KNAJPKI W MISKOLC-TAPOLCA NA WĘGRZECH

  5. MACIEJ-MAŃKA pisze:

    PORYWAM MOJĄ UKOCHANĄ ŻONKĘ 30.04 2006 NA WĘGRY MAMY ROCZNICĘ ŚLUBU. POJEDZIEMY DO WÓD TERMALNYCH W MISKOLC-TAPOLCA.CZY KTOŚ MI NAPISZE ILE TRZEBA WYMIENIĆ FORINTÓW NA TYDZIEŃ POBYTU CHODZI MIO WYDATKI NA BASENY JEDZENIE PRZEJAZDY ZWIEDZANIE ITP.

  6. KoŁcZi ;))) pisze:

    Uwielbiam Węgry…jeżdze tam co rok na wakacje…a ludzie są po prostu subcio 😉 najfajniejsze miasta to np.Miskolc-Tapolca i Tiszajuvaros (nie wiem jak się pisze :p)…uwielbiam tam jeżdzić 😉 Subcio stronka 😀

  7. tarma_gra pisze:

    Właśnie wybieram się na Węgry, czy mogę Was prosić o informacje na temat kwater w Tokaju, Miskolca i czy ktoś chodził po Bukk i okolicy? I jak oprócz samochodu najlepiej (czytaj najtaniej) jeździć po Węgrzech?

  8. Stefan pisze:

    Baseny termalne w Miskolc-Tapolka to raj na ziemi. Gdy raz tam pójdziesz, to nie chce się wychodzić. Trochę gorzej jest w okresie wakacji i weekendów, panuje dość duży tłok.

  9. Dorris pisze:

    Byłam na Węgrzech dwa lata temu,uważam, że jest to jedno z piękniejszych europejskich państw.Ma naprawdę wiele ciekawych miast,mnóstwo zabytków.Mnie podobał się Budapeszt,Miskolc oraz male, ale piękne miasteczko – Eger.Polecam wszystkim wyprawę na Węgry,warto!

  10. Marcin pisze:

    Szukam przyzwoitego kempingu w północnych Węgrzech i okolicach Budapesztu. Proszę o porady. Chętnie w okolicy basenów. Dziękuję z pomoc. (maj 2005)