Podróże » Mazowsze, Polska

Palmiry

28 kwietnia 2004
35 komentarzy Wyślij stronę Wyślij stronę

Miejsce masowych mordów dokonywanych przez gestapo od grudnia 1939 do lipca 1941. W potajemnych egzekucjach rozstrzeliwano tu więźniów przywożonych z Pawiaka i innych więzień warszawskich.

Największe egzekucje miały miejsce 20-21 czerwca 1940 roku w czasie realizacji tzw. akcji A-B, której celem była likwidacja inteligencji polskiej. Wśród zamordowanych znalazł się m.in. Janusz Kusociński – olimpijczyk.




słabetakie sobiedobrebardzo dobreznakomite (1 ocen, średnia: 5,00 na 5)
Loading ... Loading ...

Dodaj komentarz

35 komentarzy “Palmiry”

  1. Gibonlak pisze:

    Marcin, listę rozpoznanych pomordowanych możesz znaleźć w Muzeum, które nie dawno zostało otwarto (bądź otwarte ponownie) tuz przy cmentarzu. http://www.palmiry.mhw.pl. Mam nadzieję że byłem pomocny. Pozdrawiam.

  2. MARCIN pisze:

    GDZIE MOGę ZNALEść LISTE POMORDOWANYCH!!! W PALMIRACH
    Z GóRY DZIęKUJE

  3. indzia pisze:

    Palmiry są super. A ten pomnik Janusza Kusocińskiego jest jeszcze piękniejszy nirz pozostałe.

  4. magda pisze:

    Co roku odbywa się rajd dla harcerzy z okolic Warszawy do Palmir. Idzie się długą drogą przez Puszczę Kampinoską. Dochodząc na cmentarz powinniśmyz achować ciszę, bo zaraz odbędzie się cała „impreza”. należy też zapalić znicz na grobach poległych. Warto wspiąć się też na górkę, gdzie są trzy krzyże. Jest to bardzo fajny rajd- jeden z najlepszych pomimo, że dość smutny.

  5. Aśka pisze:

    Byłam tam 3 lata temu… chetnie bym tam teraz znowu pojechala , bo to miejsce jest na prawde godne uwagi ….

  6. KAMPINOS pisze:

    JEŻELI CHCECIE STRACIC ZAWIRSZENIE SAMOCHODU TO JEDZCIE OD STRONY TRUSKAWIA.

  7. BYWALEC OO1 pisze:

    CZĘSTO TAM BYWAM,DOBRE MIEJSCE NA PRZEMYŚLENIA.CALKOWITY SPOKÓJ W TYGODNIU.NIERADZE TAM JECHAC SAMOCHODEM OD STRONY TRUSKAWIA, STRASZNE WERTEPY.BYWALEC MIŁOŚNIK PUSZCZY.

  8. brodwars pisze:

    witam też mam troszkę zdjęć , z kampinosu minęło tyle lat…… a jeszcze dziś czasem w oku zakręci się łza,tyle ofiar tyle ludzi …..mieli swoje wierzenia marzenia i miłości dziś tymi samymi szlakami chodzimy co inni mieli iść w jedną tylko stronę patrzyli dookoła w korony dzew? czasem do ostatnij chwili zanim usłyszeli trzask szmajserów czy innej broni maszynowej łudzili się że to się tak nie może skończyć ?! inni prosili Pana Jesusa o miejsce w leprzym świecie – teraz są wszyscy jedna rodziną kampinoską rodziną i tylko jak chodzę z wykrywaczem i wyciągam z matki ziemi jakieś fanty , cofam się do tamtych dni pozdrawiam wszystkich -szukam informacji ? w jakim rejonie był przystanek kolei ? i gdzie? znajdowały się magazyny dzięki serdeczne za pomoc , może? coś kiedyś kopnę wartościowego to i inni zobaczą p[ozdrawiam Paweł

  9. fista pisze:

    czemu nie ma więce informacji?? tak to to spoko!!!

  10. Z całym szacunkiem Justna K pisze:

    O takich zbrodniach nie wolno NAM zapominać… (wręcz nie wolno ZAPOMINAĆ)

  11. Ntl_zghh pisze:

    Do: gladiat5 Przegladalam liste straconych w Palmirach i innych okolicznych miejscowosciech i nie odnalazlam nazwiska Pani/Pana wujka Stanisława Pabich. prosze, albo szukac w innym miejscu albo doklanije zaglebic sie liste straconych. Ja sprawdzialam na liscie stworzonej przez Prof. Władysława Bartoszewskiego.

  12. gladiat5 pisze:

    szukam mojego wujka który zginoł w czasie drugiej wojny światowej. naimie ma ta osoba Stanisław Pabich. proszę o pomoc

  13. agnieszka pisze:

    ja też jade w tym roku tylko że z harcerzami z warszawy

  14. ..:AgUsIa:..Szczecin pisze:

    E(L)O!!Palmiry hmm … uwielbiam to miejsce dopiero w tamtym roku 2006 zimą zobaczyłam pierwszy raz cmentarz w Palmirach zaniemówiłam tam jest poprostu pięknie teraz co przyjężdzam do Łomianek to jeżdze na palmiry.Nie wiem czemu ale bardzo lubię tam przebywać bardzo dobrze mi sie tam myśli i wogule jest cicho przepięknie każdą porą roku.Pozdrawiam i zapraszam do zobaczenia Palmir na własne oczy i wtedy sie tak naprawde przekonacie jak tam jest

  15. Nolci pisze:

    Rajd Palmiry 2006 był super. I ten zlot… Było super. W tym roku też jade.

  16. Karolina pisze:

    Byłam tam wczora palmiry to wies w Warszawie , Podlegająca gminie Czosnów, Niemcy w tym lesie za dzisiejszym cmentarzem rozstrzeliwali Polaków, potem zakopywano ich w tym miejscu gdzie teraz jest cmentarz, okropne prawda?

  17. Adamo pisze:

    Bylem w Palmirach w srodku nocy. Latem. To co tam poczulem towarzyszy mi po dzís dzien gdy tylko pomysle o tym miejscu. Strach,zal i glos wolajacych dusz: DLACZEGO?

  18. Kamil W-wa Żoliborz pisze:

    Witam. Uwielbiam Puszczę Kampinoską i Palmiry, to miejsce pozwala mi na zadumę i refleksję nad pięcioma tragicznymi pokoleniami Polaków, z których to moich dziadków było najboleśniej dotknięte. Na C.Z.M Palmiry chodzę nieprzerwanie od 1995 (choć mam dopiero 19 lat). Bardzo dotknęła mnie kradzież tabliczek z nazwiskami ofiar, ale wielkim skandalem jest to, że do dziś nikt ich nie uzupełnił. Przecież to nie jest ani wielki wydatek, ani dużo pracy! W niepodległej Polsce powinniśmy bardziej dbac o miejsca pamięci!! Jestem zniesmaczony, liczę, że na przyszłorocznym rajdzie będę mógł znów je zobaczyć.

  19. Ola Płock pisze:

    rajd Palmiry 2006 piekny rajd uwilebiam ten zlot jezdze od 10 lat i zawsze milo wpspominam pozdrawiam wszystkich

  20. Asia pisze:

    bardzo ładne groby niestety to są groby żołnierzy którzy oddali za nas swoje życie. bardzo cierpieli. teraz my nie zdajemy sobie sprawy jak było kiedyś. byli to poczciwi ludzie

  21. sexy_redi pisze:

    Zajebiste miejsce! Byłam w tamtym roku i teraz też pjade! To miejsce jest po prostu wyjątkowe i urzekło mnie i moją koleżanke… Było świetnie! Polecam wam, zobaczcie to! Tysiące łampek na grobach w nocy… EXTRA :)

  22. Leszek pisze:

    Wiele informacji i nazwisk można znaleźć w książce Władysława Bartoszewskiego pt. „Warszawski Pierścień Śmierci”

  23. lol pisze:

    jakie lole

  24. jola pisze:

    Czy są jakieś chociaż szczątkowe listy osób pochowanych w Palmirach.Prawdopodobnie mój dziadek został zamordowany i pochowany w palmirach.Gdzie mogę szukać takich informacji?

  25. alisa pisze:

    Hy. my name is alisa .I from in london .My mum and that home in polend in the palmiry.this is my fawourite town.

  26. michał pisze:

    Powinny byćinformcje o za mo rdowanych

  27. someone.. Płock pisze:

    Rajd Palmiry 2005….. i nie da sie zapomniec….

  28. Franciszek R. pisze:

    Mam nadzieje, ze ktokolwiek ukradl tabliczki – nie przespi spokojnie ani jednej nocy az do smierci, nawiedzany przez cienie wszystkich, ktorzy tam spoczywaja… Jesli sprzeda je na zlom – bo pewnie z rownie niskich pobudek je przywlaszczyl – niech kazda uzyskana z tego zlotowka stanie mu w gardle. Co najdziwniejsze, osoby, ktore zdewastowaly cmentarz, sa polakami… Rozumiem, ze w czasach PRL, istnialo „publiczne przyzwolenie” na wypinanie sie wlasnym zadkiem na naprawde bohaterska przeszlosc i tysiace ofiar, ale teraz?! To zasmucajace, ze ktos taki jeszcze chodzi po tej zmeczonej historia ziemi. Optymistycznym akcentem jest to, ze dzisiaj na pl. Wilsona, widzialem grupke Kombatantow, dzwigajacych owinieta w pokrowiec strzelbe (sic!) i jadacych autobusem nr 281 w kierunku Palmir. :) Przyznaje, ze mimo moralnych oporow wewnetrznych, szczerze rzycze im, zeby niejako przy okazji, natkneli sie na aktywnie kradnacego tabliczki zlodzieja… :) Na koniec, rzycze policji, zeby odnalazla skradzione artefakty zanim jakis imbecyl o moralnosci karaczana przetopi je na klamki i kaloryfery… :(

  29. pom pom digi digi pisze:

    tabliczki tak słyszałem zostały ukradzione przez jednego z konserwatora

  30. Bogusław pisze:

    tabliczki nagrobne zostały SKRADZIONE jak pisze dzisiejsza GAZETA WYBORCZA!!!

  31. Watcher pisze:

    Kto wie co się stało z tabliczkami z grobów? Czy zostałuy ukradzione na złom czy poszły do koserwacji? Proszę o informacje na mój mail.

  32. Roger pisze:

    Palmiry – miejsce pamięci… Palmiry są niedużą wioską leżącą w powiecie nowodworskim przy drodze nr 7. Od tej trasy na zachód rozpościera się Puszcza Kampinoska. Znajduje się w niej 10 rezerwatów ścisłych z licznymi pomnikami przyrody. W 1929 r. z Palmir w głąb lasu zbudowano drogę wiodącą do ukrytych magazynów wojskowych. Droga ta składała się z dwóch pasm bruku przedzielonych środkiem rzędem sosen. Miały one maskować drogę przed atakiem lotniczym agresora. We wrześniu 1939 r. toczyły się tu zacięte walki z wojskami niemieckimi, które nie chciały dopuścić do wywiezienia z magazynów zapasów broni oraz amunicji dla broniących się naszych oddziałów w Modlinie, Zakroczymiu, Warszawie. Polscy żołnierze w połowie września wysadzili w powietrze magazyny z amunicją. Jest tam teraz głęboki dół, który miejscowi ludzie nazywają „Po wybuchu”. W masowych mogiłach Okolice polany w Palmirach stały się znane z potajemnych egzekucji podczas II wojny światowej ponad 2 tys. Polaków. Byli wśród nich znani i cenieni przedstawiciele życia politycznego, naukowego, kulturalnego, gospodarczego. Pierwsze egzekucje odbyły się już w 1939 r. Plutony hitlerowskiej żandarmerii oraz SS rozstrzeliwały patriotów zwożonych z Warszawy. Przeważnie byli to więźniowie Pawiaka, zatrzymani zakładnicy i przypadkowo schwytani obywatele podczas ulicznych obław, tzw. „łapanek”. Egzekucje przeprowadzano z premedytacją. Skazanych zwożono ciężarówkami z zawiązanymi oczami. Stawiano ich na skarpach w ten sposób, żeby ciała po salwach z karabinów maszynowych wpadały w głębokie doły. Dających oznaki życia dobijano. Wypełnione paroma warstwami ciał mogiły starannie maskowano i sadzono na nich sosny. Dzięki oznaczeniom wykonanym przez pracowników polskiej służby leśnej udało się zlokalizować i odkryć masowe groby. W ponad 20 egzekucjach pomordowano 2208 osób. Mogiły porozrzucane były na łącznym obszarze ok. 1500 mkw. Udało się zidentyfikować niespełna 400 zwłok. Nie były to jedynie ofiary z Palmir, ale także z okolicznych wsi: Laski, Szwedzkie Góry, Łuże. Intensywne poszukiwania prowadzono od 25 listopada 1945 r. do 22 maja 1947 r. Tylko niewielką część ofiar rodziny ekshumowały i pochowały na cmentarzach w pobliżu miejsc swego zamieszkania. Wybitni rodacy Wśród rodaków rozstrzelanych w Palmirach zidentyfikowano szczątki: czołowego działacza PSL „Piast”, PSL „Wyzwolenie, posła na sejm dwóch kadencji, marszałka sejmu w latach 1922-1928 – Macieja Rataja; byłego wiceprezydenta Warszawy – Jana Pohorskiego; posłanki na sejm – Heleny Jaroszewiczowej; sekretarza generalnego Związku Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku – Jana Wajznera; współtwórcę PPS i Centrolewu, organizatora Robotniczych Batalionów Obrony Warszawy – Mieczysława Niedziałkowskiego; lekkoatletę, złotego medalistę Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 1932 r. w biegu na 10 000 m – Janusza Kusocińskiego; profesorów Uniwersytetu Warszawskiego, Stefana Kopcia i Kazimierza Zakrzewskiego; poety i wydawcy – Witolda Hulewicza; publicysty i krytyka literackiego – Stanisława Piaseckiego; prezesa Stowarzyszenia Kupców Polskich – Henryka Bruna; nauczyciela, folklorysty, redaktora miesięcznika „Teatr Ludowy” – Jędrzeja Ciernika; mistrza Polski w kolarstwie – Tomasza Stankiewicza. 25 czerwca 1946 r. roku trumnę ze szczątkami Macieja Rataja udekorowano Krzyżem Grunwaldu i Medalem Zwycięstwa i Wolności. Na rozległej polanie śródleśnej ustawiono rzędy krzyży oraz tablice z sześcioramienną gwiazdą Dawida. Projekt architektoniczny cmentarza-pomnika w Palmirach wykonał Romuald Gutt, rzeźby są autorstwa Ewy Śliwińskiej. Przy wejściu na teren przycmentarny wyryto w kamieniu napis: Tu spoczywają Polacy zamordowani przez hitlerowców latach 1939-1943 za to, że walczyli o wolność i postęp. Na tablicy jest napis ze słowami, które widnieją w piwnicy gestapo w Al. Szucha w Warszawie: Łatwo jest mówić o Polsce, trudniej dla niej pracować, jeszcze trudniej umrzeć, a najtrudniej cierpieć. WOJCIECH ZAWADZKI

  33. Roger pisze:

    Cmentarz – mauzoleum w Palmirach powstał w 1948 r. na wielkiej polanie, wśród sosnowego lasu, u brzegu Puszczypalmiry Kampinoskiej. W latach 1939-1941 ginęli tutaj ludzie przywożeni z hitlerowskich więzień w Warszawie. Zbiorowe groby porósł zagajnik, posadzony przez Niemców dla zamaskowania zbrodni. Niemal zaraz po zakończeniu wojny podjęto poszukiwania masowych grobów w miejscach zapamiętanych i wskazanych przez gajowego- świadka wydarzeń. Ekipa Wydziału Grobownictwa Polskiego Czerwonego Krzyża, w obecności przedstawicieli Głównej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich, rozpoczęła prace ekshumacyjne. Prowadzono je od 25 listopada do 6 grudnia 1945 r. i po przerwie zimowej od 28 marca do lata 1946 r. Młode dziewczęta, protokolantki PCK, spędzały codziennie wiele godzin w otwartych grobach, dokonując szczegółowych oględzin wydobytych z ziemi szczątków ludzkich. Lekarze sądowi i prawnicy spełniali na miejscu swe czynności, zmierzające do zbadania i zaprotokołowania wszystkich okoliczności i szczegółów zbrodni hitlerowskich, jakie można było ustalić. Konfrontowano wyniki ekshumacji z zeznaniami świadków – pracowników służby leśnej i z relacjami rodzin zamordowanych osób. Pracownicom PCK pomagali ochotniczo starsi uczniowie z okolicznych szkół i mieszkańcy ciężko doświadczonych w czasie wojny wsi puszczańskich. Ciała męczenników Palmir pochowano ponownie w pobliżu miejsc, gdzie zostali straceni, w porządku przewidzianym planami projektowanego cmentarza. palmiry Wstrząsające znalezisko w lesie koło Palmir stało się sprawą ogólnonarodową. Tu spoczywało wielu najaktywniejszych przedstawicieli naszego życia politycznego, społecznego i naukowego, pomordowanych już w pierwszym roku niemieckiej okupacji. Delegat Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, Szwajcar dr Emil Bosch, który przybył na miejsce ekshumacji w maju 1946 r., oświadczył dziennikarzom, że „wstrząsające dowody martyrologii Polski, jakich świadkiem był na Palmirach, przekraczają wszystkie jego dotychczasowe wyobrażenia o zbrodniach niemieckich” . W poszukiwaniu dalszych ofiar zbrodni hitlerowskich Polski Czerwony Krzyż przeprowadził, zaraz po ukończeniu prac ekshumacyjnych w lesie koło Palmir, podobną akcję w lesie chojnowskim: od 16 do 19 lipca 1946r. rozkopano koło Stefanowa trzy mogiły zbiorowe pochodzące ze stycznia i lutego 1943 r. Wiosną 1947 r. dokonywano ekshumacji w rejonie Młocin: od 31 marca do 3 kwietnia w Szwedzkich Górach, 12 i 13 maja na wydmach Łuże w pobliżu Wólki Węglowej, 14 i 16 maja w Wólce Węglowej i od 16 do 22 maja w Laskach. Ogromną większość ciał odnalezionych w tych miejscowościach przeniesiono na cmentarz w Palmirach; tylko część rodzin pochowała swych najbliższych na innych cmentarzach. Na cmentarzu- mauzoleum w Palmirach spoczywa obecnie: * 2204 Polaków – ofiar eksterminacyjnej polityki Niemiec hitlerowskich * 1793 osoby stracone w Palmirach w latach 1939-1941 * 96 osób straconych w Szwedzkich Górach w styczniu 1940 r. * 115 osób straconych w Laskach w 1942 r. * 83 osoby stracone na wydmach Łuże w 1942 r. * 102 osoby stracone w Stefanowie w styczniu i w lutym 1943 r. * 15 osób straconych w Wólce Węglowej w maju 1943 r.

  34. ania pisze:

    mam problem iż mam zadanie z przyrody pod tytułem z czego znane są palmiry lecz nie chodzi mi o miejscowość błagam pomocy!!!!

  35. psiara pisze:

    moim zdaniem powinno być troche informacji na ten tema o którym zanierzałeś umieścić zdjęcia