Podróże » Mazowsze, Polska

Konstancin-Jeziorna

29 kwietnia 2004
10 komentarzy Wyślij stronę Wyślij stronę

Zaledwie kilkanaście kilometrów od Warszawy znajduje się miejscowość uzdrowiskowa z lasem, w którym spotkać można zabytkowe wille oraz parkiem zdrojowym.

Tężnia solankowa jest czynna od kwietnia do października. Źródło solankowe ma temperaturę 30 st.C.




słabetakie sobiedobrebardzo dobreznakomite (brak ocen)
Loading ... Loading ...

Dodaj komentarz

10 komentarzy “Konstancin-Jeziorna”

  1. gość ze Szczecina pisze:

    Kiedyś miałem szkolenie w Konstancinie. Dojechałem tam w środku nocy i bujałem się z walizką na kółkach opustoszałymi ulicami między ogrodzonymi murami pałacami a opustoszałymi ruinami – że tak zrymuję. Dopiero na drugi dzień recepcjonistka w hotelu opowiedziała mi kilka mrożących krew w żyłach historii. Lubię to miejsce, ale po zmroku nie polecam odwiedzin w pojedynkę. Ogólne wrażenie – tak jak cała Warszawa: wszystko na pokaz, a za elewacją – masakra.

  2. Kasia pisze:

    Super miejsce

  3. majka pisze:

    wytam , mam pytanko , czy do Tęzni można zabrać swojego pupilka – mam tu na myśli pieska ?? pozdrawiam

  4. biopsja pisze:

    Zapraszam na spacery wzdłuş rzeki i po lasach ukwieconych smieciami, na wedrówke rowerem wzdłuş jedynej scieşki rowerowej ozdobionej przesypującymi się koszami na smiecie oraz podziwianie pzepełnionych ulicznych segregatorów i zafajdanych toi tojek. Tych wraşeń nie powetują 3-4 imprezy w lecie w parku, nawet jesli wystapią niegdyś błyszczące gwiazdy estrady.

  5. wagnerska pisze:

    Konstancin jest jednym z najpiekniejszych miejsc. Jesli taki Jacek chce do Pubu, to niech nie przyjezdza do Konstancina, bo nie po to sa uzdrowiska by siedziec w zaciemnionym, zadymionym pomieszczeniu. Spacer po parku, czy lesie choinowski, koncerty, stadnina koni, inhalacje w tezni, lody czy ciastko u Buchmana, zakupy przez szybke w Papiernii, to sa atrakcje, dla ktorych warto przyjechac do Konstancina. Kocham to miasto i brakuje mi go. Tutaj regeneruje swoje sily.

  6. qba pisze:

    Na prawdziwe teżnie zapraszam do Ciechocinka. Nie do jedzenia :]

  7. JAN pisze:

    Niewiem coś ty za jeden Jacek(placek),ale zanim ocenisz,to zastanów się dwa razy.Żyje tu od urodzenia,27 lat.A margines to jest tam gdzie ty mieszkasz,bo wychował kogoś takiego jak ty.Może i w Konstancinie niemieszkają same ideały,ale w porównaniu z innymi miastami Polski jest tu w miare bezpiecznie,no a przedewszystkim pięknie.Zapraszam więc wszystkich do odwiedzania,tylko niewprowadzajcie się już,bo zamiast pięknej otaczającej nas jeszcze przyrody,będą same nowe budowle.A ciaśniutko tu unas się robi,oj ciaśniutko.

  8. Ula pisze:

    Miasto Kostancin. nie jest tylko piuniarnią i hip hopowym świataem. nie . Można tu odpacząc jeśli wiesz gdzie się udac. Marzn pojeździ konno i posłucha koncetów w wykonaniu szkoły muzycznej I stopnia,Zapraszam na Majówkę 21 maj w parku naprawde cudowna zabawa. naprawde jest tu cudowinie

  9. jacek pisze:

    nawet pubu tutaj nie ma zalamka, sypialnia warszawki, młodzież to margines społeczny wszytko w klimacie hip-hop i to w najgorszym wydaniu cpuny i awanturnicy, poza tym drogo choć są miejsca w których można całkiem mile pospacerować ale czy nie szkoda zachodu??

  10. grzesiek pisze:

    Moje rodznne Miasto. Serdecznie zapraszam. Cieszę się,że wraca ono do swej świetności. Zasmuca mnie tylko, że nie ma wspólnoty mieszkańców jak za dawnych czasów. Wszyscy ogradzają się szczelnie od świata, tworząc twierdze i niejednokrotnie nie można zobaczyć pięknego domu. Zapraszam, to piękna miejscowość na spacer, wyciszenie…