Podróże » Polska, Warszawa

Kaczka II

20 listopada 2002
Brak komentarzy Wyślij stronę Wyślij stronę
Olympus 2100 UZ

Kaczka II
Nad rzeczką opodal krzaczka
Mieszkała kaczka-dziwaczka,
Lecz zamiast trzymać się rzeczki
Robiła piesze wycieczki.


Raz poszła więc do fryzjera:
„Poproszę o kilo sera!”


Tuż obok była apteka:
„Poproszę mleka pięć deka.”


Z apteki poszła do praczki
Kupować pocztowe znaczki.


Gryzły się kaczki okropnie:
„A niech tę kaczkę gęś kopnie!”


Znosiła jaja na twardo
I miała czubek z kokardą,
A przy tym, na przekór kaczkom,
Czesała się wykałaczką.


Kupiła raz maczku paczkę,
By pisać list drobnym maczkiem.
Zjadając tasiemkę starą
Mówiła, że to makaron,
A gdy połknęła dwa złote,
Mówiła, że odda potem.


Martwiły się inne kaczki:
„Co będzie z takiej dziwaczki?”


Aż wreszcie znalazł się kupiec:
„Na obiad można ją upiec!”


Pan kucharz kaczkę starannie
Piekł, jak należy, w brytfannie,


Lecz zdębiał obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając,
W dodatku cały w buraczkach.


Taka to była dziwaczka!

Jan Brzechwa, „Kaczka-Dziwaczka”




słabetakie sobiedobrebardzo dobreznakomite (brak ocen)
Loading ... Loading ...

Dodaj komentarz