Podróże » Balaton, Węgry

Balaton

25 lipca 2002
69 komentarzy Wyślij stronę Wyślij stronę

Największe jezioro błotne Europy – liczy 77 km długości i od 1,5 km do 12 km szerokości. Całkowita powierzchnia jeziora to 596 km2, a średnia głebokośc wynosi 3.6 m. Balaton zasilany jest przez rzekę Zala i kilkanaście potoków. Całkowita wymiana wody w zbiorniku o pojemności 2 miliardów metrów sześciennych trwa około 100 lat.

Północny brzeg Balatonu stanowia zielone wzgórza wulkaniczne, na których zboczach rozpościerają się liczne wsie mi niewielki miasteczka, a przede wszystkim – rozległe winnice.

Południowy brzeg natomiast jest zupełnie płaski i praktycznie na całej długości stanowi bardzo długą plażę. Wzdłuż wybrzeża ciągną się liczne hotele i pensojnaty, bardzo przypominając śródziemnomorskie riwiery.

Największym miastem południowego brzegu jest Siófok (23 tys. mieszkańców).
Charaktertstyczna dla siofók jest wieża ciśnień – bogato porosnięta roślinnością – oraz zaprojetkowany przez Imre Makovecza kościół ewangielicki w węgierskim stylu organicznym.




słabetakie sobiedobrebardzo dobreznakomite (1 ocen, średnia: 5,00 na 5)
Loading ... Loading ...

Dodaj komentarz

69 komentarzy “Balaton”

  1. Wiktoria pisze:

    Byłam nad Balatonem w miejscowości Siófok było bardzo fajnie naprawde proponuje tam pojechać:) Odwiedziliśmy też stolice czyli Budapeszt Parlament Wągierski sprawiał ogromne wrażęnie. Płyneliśmy też po Dunaju wybraliśmy taki statek, że gdy wybrało się język Polski to wszystko było omówione co mijamy.Naprawde polecam.

  2. festa pisze:

    Również wybieram sie nad Balaton 16.08.09 z trójką dzieci, bede wdzieczna za namiary na tanie noclegi

  3. Bruczi pisze:

    Witam:) Chcemy się z przyjaciółmi wybrać nad Balaton, czy ktoś może polecić tanie zakwaterowanie w okolicy. Z góry dziękuję :)

  4. anna pisze:

    witam proszę o info na temat tanich noclegów nad Balatonem (gdzie można bez problemu się dogadać po polsku)wybieram się w sierpniu 2009

  5. marzena pisze:

    Proszę o namiary na tanie zakwaterowanie w okolicach Balatonu.

  6. monisiek20 pisze:

    bardzo prosze o namiary o jakies tanie zakwaterowanie. jest nas 8 osob. mile widziany domek na 8 osob lub pokoje po 2 osoby. szuakmy czesgos nad balatonem

  7. :))) pisze:

    wybieramy się nad Balaton pierwszy raz. bardzo proszę o namiary na tanie, najtańsze noclegi nad jeziorem. proszę wysyłać na maila. dziękuję bardzo.

  8. angelA pisze:

    moj wujek mieszka na wegrzech i ma hotel z basenem i lazienka do kazdego pokoju kolo balatonu. doba z pwwlnym wyzywieniem czyli sniadanie obiad i kolacja kosztuje 70 zl na jedna osobe

    • Marcin pisze:

      Czesc mozesz mi przesłac wiecej info na maila jesli to aktualne z tym wujkiem i hotelem na Węgrzech

    • dominika pisze:

      Witam, a mogłabyś napisać cos wiecej o noclegach u Twojego wujka, mnie interesuje termin druga polowa lipca 2013. Chcialambym jakies zdjecia zobaczyc i czy daleko od jakiejś wody jest:)

      serdecznie pozdrawiam

  9. magda86 pisze:

    Witam czy moge prosic o jakies bardzo tanie noclegi na Wegrzech a dokladnie w miejscowosci Balaton na maila magda_86-21@o2.pl Dziekuje i pozdrawiam:)

  10. Sylwia9191 pisze:

    czy ktos wybiera sie nad balaton ok 6 lipca? pinki020 nie zdecydował byś się na wyjazd ok 5-6 lipca? bo my tez sie wybieramy i szukamy kogos z kim mozna tam dojecahc. prosze o kontakt 1909831

  11. Dominik pisze:

    witam ! chcemy sie wybrac z paczka tj. 6osob nad balaton tylko ciezko nam znalesc nocleg w tym miejscu :) jesli by ktos mial jakies info to bardzo prosze o kontakt:) pozdrawiam :)

  12. wituszkielce pisze:

    Czy ktoś zna może jakieś tanie kwatery do wynajęcia w okolicy jeziora balaton? proszę o pomoc. z góry dziekuję

  13. Marlena pisze:

    właśnie mam jechać na Węgry nad Balaton w ciemno, ale nie wiem ile wymienić forintów na 3 osoby. Może mi ktoś pomoże?, będę bardzo wdzięczna! A może ktoś ma namiary na tanie noclegi!!!! Bardzo proszę pomóżcie jak możecie

  14. beata pisze:

    gdzie można znaleźć pole namiotowe nad balatonem. czy są jakieś strony internatowe odnośnie pól namiotowych?

  15. Dor pisze:

    czy ktoś był na Węgrzech z firmą BALATON-APARTMAN proszę o info

  16. J&B pisze:

    A my grzecznie poprosimy o namiary na jeziorko lub baseny gdzie jest możliwość opalania się na golasa,odkąd spróbowaliśmy – już zawsze szukamy takich miejsc.

  17. Moniczka pisze:

    ja uwielbiam węgry jutro jade nad balaton do siofoka :) :)

  18. Vanilka pisze:

    Taak nad Balatonem jest pięknie… Byłam tam na koloniach w miejscowości Fonyod… czy jakoś tak ;P

  19. arokugi pisze:

    Balaton jest jeziorem, nie ma powodów dla którego miałby być słony;)

  20. Beni pisze:

    czy Balaton jest słony?

  21. ozzwoman pisze:

    wybieramy się nad Balaton pierwszy raz. bardzo proszę o namiary na tanie, najtansze noclegi nad jeziorem. proszę wysyłać na maila. dziękuję bardzo.

  22. Arosław-lengyel pisze:

    Jezu Chryste! Jestem przerażony! Węgry to nie tylko Budapeszt i Balaton…. Typowi niedzielni turyści – wypluskać sie i do domu…. Równie dobrze mozna siedzieć w wannie cały dzień;) Jeśli chodzi o język, to polecam … węgierski:) Ale czasem starsi ludzie znają rosyjski i niemiecki. A o ojczyżnie Petofiego można spokojnie znależć wiele informacji w sieci… Trzeba tylko wiedzieć JAK szukać! A czy szanowni Państwo znaja taki wynalazek jak KSIĄŻKA? Polecam, podobno można jescze ją czasem znależć w niektórych domach:) Mimo wszystko pozdrawiam, viszonlatasro:)

  23. Wojtek pisze:

    Proszę o informację, czy plaże nad Balatonem są płatne. A jeśli tak to ile to kosztuje. Z góry dziękuję.

  24. tOMEK CZAJA pisze:

    BARDZO LUBIE WEGRY. UWAZAM ZE WEGRY TO JEST NAJLADNIEJSZY KRAJ NA SWIECIE.DLA MNIE WEGRY SA NAJLADNIEJSZYM KRAJEM NA SWIECIE NUMER JEDEN. NAPRWDE JEST CO ZWIEDZAC STOLICA PIEKNY BUDAPESZT LICZNE MIASTA SLYNNE WEGIERSKIE MORZE JEZIORO BALATON WEGIERSKIE UZDROWISKA WEGIERSKA PAPRYKA KUKURYDZA SLONECZNIK. SZCZEGOLNIE MI SMAKUJE NARODOWA POTRAWA WEGIERSKA ZUPA GULASZ. NAPRAWDE WYSMIENITA POTRAWA.JADLEM WEGIERSKI GULASZ NAPRAWDE DOSKONALA ZUPA. W OGOLE KUCHNIA WEGIERSKA JEST BARDZO OSTRA I SMACZNA. JA NP LUBIE OSTRE POTRAWY I WEGIERSKA KUCHNIA MI SMAKUJE.WEGRZY SA PRZEMILYM NARODEM SA TOWARZYSCY KULTURALNI SYMPATYCZNI I JAK MOWI PRZYSLOWIE WEGIER POLAK DWA BRATANKI I DO PIWA I DO SZKLANKI WEGRZY STRASZNIE LUBIA POLAKOW. HISTORIA WEGIER W KILKU MOMENTACH HISTORYCZNYCH BYLA ZWIAZANA Z HISTORIA POLSKI. OBA KRAJE SA SOBIE BLISKIE MIMO ZE NIE MAMY MY POLACY Z WEGRAMI WSPOLNEJ GRANICY A WIELKA SZKODA.JA NAROD WEGIERSKI LUBIE SA SYMPATYCZNYM NARODEM.POLCEAM WYCIECZKI TURYSTYCZNE NA WEGRY JEST CO ZWIEDZAC NAPRAWDE PIEKNY KRAJ. POZDRAWIAM WSZYSTKICH WEGROW I WSZYSTKIE WEGIERKI

  25. Izabela & Krzysztof pisze:

    Witam wszystkie pomocne duszyczki. Jade za dwa dni ze swoim nażeczonym nad Balaton po drodze chcemy zwidzić Budapeszt. Proszę o pomoc w znalezieniu lub podaniu namiarów na tanie noclegi w Budapeszcie oraz w Siofok lub Hajduszoboszlo. A może cos polecicie sprwdzonego, chcemy odpocząć pozwiedzać , poleżeć nad wodą, baseny itp. mile widziane, jakaś rozrywka. Mamy 3 tyś zł zamienine na Euro musimy się zmieścić z paliwem i kompletnie wszystkim. Pomóżcie . izelka@widzew.net Pozdrawiam i dziękuję , A może ktos się wybiera w poniedziałek to może razem pojedziemy chętnie się dołaczymy do jakiejś ekipy. A moż ektoś dołączy się do nas, mamy wolne miejsca w aucie dla 2 osób. Budapeszt możemy zwidzać w drodze powrotnej. Czekamy na info !!! Dzięki

  26. viola pisze:

    wybieram sie w sierpniu nad Balaton i nie wiem jak znalezc pole namiotowe i czy plaze są płatne,mam duzo pytań może ktoś mi pomoze?Czy na granicy sprawdzają tylko dowód czy tez prawo jazdy?

  27. Olimpia pisze:

    Bardzo mi się Węgry podobają, chciałabym jeszcze kiedyś wrócić do Budapesztu, „prześwietlić go nocą”:), bo jest piękny. A cudnie jest obejrzeć miejsca, w których się było, nie wierzcie pierwszym lepszym domom agroturystycznym, że „bliżej Balatonu to już nie można się zakwaterować”

  28. grzesiek_nr1 pisze:

    Prosze napiszcie w jakim jezyku porozumiewacie sie na węgrzech. Prosze bardzo przyslijcie mi jakies namiary na kwatery dla małżeństwa z dzieckiem w rejonie balatonu. Napiszcie równiez w jakich cenach kształtują sie tam noclegi. Dziękuję i pozdrawiam. PS. Namiary i istotne rzeczy b.prosze na maila grzesiek_nr1@op.pl

  29. grzesiek_nr1 pisze:

    Prosze napiszcie w jakim jezyku porozumiewacie sie na węgrzech. Prosze bardzo przyslijcie mi jakies namiary na kwatery dla małżeństwa z dzieckiem w rejonie balatonu. Napiszcie równiez w jakich cenach kształtują sie tam noclegi. Dziękuję i pozdrawiam. PS. Namiary i istotne rzeczy b.prosze na maila grzesiek_nr1@op.pl

  30. Elżbieta pisze:

    Pomocy! Proszę napiszcie czy muszę rezerwować spanko nad Balatonem czy mogę jechać w ciemno? Jaką walutę zabrać?

  31. KRZYSIEK pisze:

    Jadę na węgry. Chce zobaczyć balaton i budzpeszt. Jeśli chodzi o balaton, to wiem tylko że trzeba jechać na południowy brzeg. Proszę o radę jaką miejscowość wybra, bo nie mam zielonego pojęcia. Z góry wielkie dzięki

  32. GRUBY pisze:

    Wpisywałem się tutaj wcześniej ale mam nowe wieści. 2 dni temu wróciłem z nad Balatonu, byłem w szoku że tam mimo potwornych upałów w tamtym tygodniu(33 w dzień w cieniu i 24-25 w nocy,zero wiatru zero chmur) nie było sezonu. Kwaterę można było załatwić 30m od plaży bez problemu(ok.10 euro od osoby). Jeżeli ktoś się wybiera z dziećmi proponuję poszukać czegoś z klimą bo można zwariować a dzieci tym bardziej. Po powrocie z plaży gdzie Balaton miał ok.24 stopni powietrze w cieniu 33 apartament miał ok.40 mimo zamkn.okien.Jeżeli bez klimy to koniecznie nie na poddaszu lepiej na parterze starać się wybrać zacieniony pokój i koniecznie z okiennicami lub roletami. Rolety najlepiej zamknąć na 24 godz.na dobę. Ceny od zeszłego roku uległy zmianie,ale i jak się zorientowałem spadł forint. W tamtym roku polskie banki przeliczały po 0.017 w tym po 0.015. Dla szukających spokoju i bardzo niskich cen polecam małą miejscowość Balatonbereny przed ładną do zwiedzania miejscowością Keszthely. W Balatonbereny obiad w tzw.menu dnia kosztuje ok.10 pln z 2 dań a tak jak teraz był mały ruch to wszystko z karty było w promocji (po ichniemu AKCIA) – 50%. Zestawy menu dnia są bardzo duże i wymyślne np. Spaghetti z dziczyzną -ok.12 pln – b.dobre. Nie polecam zupy rybnej zwanej chyba Halaszle (ich przysmak) – albo trafiłem na złą albo była straszna obrzydliwa i droga. Nie polecam również na plaży hamburgerów i hot dogów – kotlet ma ok5cm średnicy bułka ok15cm a w hot dogu jest bułka paryska i mają dziwną manię urywania wystającej parówki. ALE JEST ZAJEFAJNE DANIE NA PLAŻY nazywa się LANGOS i może być na słodko lub ostro. Jest coś w rodzaju ogromnego pączka (kształt i wielkość pizzy) posybanego np. tartym serem.Tańsze od hamb. i hot dogów a dużo lepsze i jedna osoba ma prawie za obiad(koszt ok.4 pln). Żadnych forintów nie kupować w Polsce,najlepiej jechać z kartą i wyjąć na miejscu z pierwszego lepszego bankomatu-dobry przelicznik. W marketach nic się nie zmieniło, Wino typu sophia ok2-3 pln, tania wódka typu gin,brendy firmowana Tesco – ok. 10-12 pln. Na plaży też bez zmian: 40 ml. wódki ok 2-3 pln 40 ml. Tequlli (Sierra) ok.5-6 pln 40 ml Ballantine ok. 5-6 pln 0.5 piwa ok5 pln (DROGO) Dojazd z Budapesztu 7 lub autostradą M7- potrzebna winietka (Matrica Vignette) na każdej stacji koszt ok. 25 pln za 4-dniową. Autostrada idzie prawie do końca Balatonu ale jest jescze porwana w niektórych miejscach. Macie pytania piszcie na maila mgruby@op.pl

  33. Krzysiek pisze:

    jaką walutę brać ze sobą do węgier? mam zamiar jechać nad balaton, może do siofok z żoną i córeczką. no i właśnie brać złotówki – czy można wymienić je na miejscu, czy może euro? albo kupić forinty już w polsce? no i jeszcze czy potrzebne tam są jakieś winietki samochodowe do przejechania nad balaton? jak z kwaterami? zamawiać sobie coś, czy jechać w ciemno?

  34. Andrzej pisze:

    Bardzo proszę o podanie mi jakiegoś namiaru na przyzwoitą kwaterke nad Balatonem. Wybieram sie już za tydzień .

  35. Beata pisze:

    Wybieram się w sierpniu na Balaton..czy ktoś może mi polecić taniei fajne:))kwatery..obowiązkowo musi być kuchnia do dyzpozycji:)Pozdrawiam wszystkich odwiedzających tę stronke!!

  36. iwcia pisze:

    hello!!!mam pytanko?!?!?wybieram sie ze znajomymi pod koniec czerwca na Balaton.jade 1-wszy raz!!!!moze ktos poleci mi pole namiotowe……..gdzie mozna sie zatrzymac!!paaaaaaaaaa…..

  37. monia pisze:

    jeśli kwatery to polecam http://www.balaton-apartman.hu

  38. Basia pisze:

    czy sa dobre ścieżki rowerowe na Węgrzech?

  39. Marti pisze:

    A Ja Byłam Nad Balaton A Dokładnie w Siofoku już ok 12 razy 😀 Za Kazdym razem jest niesamowicie…Tam po prostu chce się wracać!!! Ten klimat…Ci ludzie….To wszystko jest jedyne w swoim rodzaju!!!Ceny bardzo przystepne,zbliżone do Polskich… Jeśli chciałby się ktoś dowiedzieć czegoś więcej,to służe pomocą:)) Pozdrawiam Wszystkich Miłośników Węgier :*

  40. Gruby pisze:

    Byłem rok temu(1 raz jako dorosły-kiedyś zabierała mnie rodzinka) Z dzieciństwa pamiętałem Węgry,Balaton jako targowisko gdzie handlowało się kremem Nivea itp. W tamtym roku byłem na wakacjach i same miłe niespodzianki: Dom ok.100m2(2 sypialnie,salon z tv ,Kuchnia z jadalnią, tarasy,grile,ping-pong,łazienka ok 16m2 z prycholem i wannną osobno itp). 600m od Balatonu – 10EURO od osoby. Ceny na plaży!!!!!!: Obiad z 2 dań : Standard zupa+ schabowy,frytki itd. ok.10-12 PLN!!! Ichnie dania(gulasze) droższe do ok.25 PLN 50 wódki na plaży ok 1.60-2.40 PLN 50 tequili (ichniej z cytryną) ok. 4-5 PLN 50 tequili Sierra ok.7-8 PLN 50 ich wynalazków((gin,teqila,rum,wódki smakowe) od 3-8 PLN Wino typu podobnego jak SOPHIA w sklepie 1.7-2.5PLN za butelkę Piwo (dość drogie) tak jak wino za butelkę Pijam Pilsner Urquell – 3 PLN to chyba nawet drożej niż u nas Wedlina,chleb,itp-porównywalne jak u nas Podsumowanie: Spędziłem w 2 osoby tydzień nad Balatonem nie żałując sobie niczego(drinki,obiady na plaży),zakupy do domu za 970PLN czyli za 485 PLN od osoby z zakwaterowaniem,wyżywieniem,balowaniem. Miejscowość Balatonlele. Można jechać w ciemno,na ulicy stado ludzi z noclegami. Pozdrawiam

  41. Rafał pisze:

    jadę poraz pierwszy na Węgry może ktoś mi powie co ciekawego można robić na Balatonie?

  42. Lili pisze:

    Obejrzyjcie Szentendre i zakret Dunaju jesli tam bedziecie, warto nawet, a moze wlasnie kosztem Balatonu

  43. Tiger pisze:

    moze ktos cos napisac o balatonbereny

  44. Gosia pisze:

    Rzeczywiście plaże nad Balatonem, są płatne, ale nie jest to zawrotna suma. opłaca się karnet na minimum 7 dni. Plaża jest dosyć szeroka, ale nie zupełnie piaszczysta, raczej trawiasta nad Balatonem. Jest bardzo dobra infrastruktura gastronomiczna, od prostych tanich do wyszukanych drogich restauracji. Są bardzo gustowne kawiarenki, wszędzie muzyka, koncerty, występy, szczególny klimat Balatonu, wszystko otwarte do późnych gozin. I jest jeszcze coś – hukanie sów, które przesiadują na okolicznych drzewach. Widziałam też kontenery na śmieci, które były podłączone do prądu i działaly jak lodówki, żeby nie było niemiłych zapachów. Naprawdę warto. Polecam.

  45. kawas pisze:

    Witam, szukam tanich noclegów w okolicach Balatonu w okresie sierpień 2006. Będę wdzięczna za pomoc pozdrawiam

  46. Ania pisze:

    Czy może mi ktoś napisać o plażach w Siófok nad Balatonem. Czy są płatne i w miare szerokie oraz czy naprawdę jest tam tak płytka woda? Wolałabym jednak troszkę głębszą. Mam zamieszkać w lipcu 2006 r. w pensjonacie Diana w części wypoczynkowej tego miasta ale zupelnie nic nie wiem o dodatkowych kosztach z jakimi moge się spotakć na balatonskich plażach. Pozdrawiam i dziękuje za info.

  47. Ania pisze:

    Tyle dobrego przeczytałam o Węgrzech i jego mieszkańcach, że zaplanowałam tam urlop z rodzina (cztery osoby) w te wakacje, poszukuję informacji o niedrogich i dobrych, sprawdzonych miejscach noclegowych nad Balatonem. Proszę o pomoc! annobe.@.wp.pl

  48. Ania pisze:

    Tyle dobrego przeczytałam o Węgrzech i jego mieszkańcach, że zaplanowałam tam urlop z rodzina (cztery osoby) w te wakacje, poszukuję informacji o niedrogich i dobrych, sprawdzonych miejscach noclegowych nad Balatonem. Proszę o pomoc! annobe.wp.pl

  49. Gosia pisze:

    Ja jadę po raz drugi na Węgry. Bardzo mi sie spodobało. Budapeszt jest piekny, maswój urok, np. promenada w Balatonfured, klasztor Benedyktynów w Tihany, mozna jechać promem na drugi brzeg, jest też niedaleko zabytkowe miasto Veszprem podobne do naszego Krakowa ze wzgórzem zamkowym, po drugiej stronie Balatonu Siofok rzeczywiscie tętni życiem. polecam każdemu jest tanio. W hotelu trzygwiazdkowym pobyt z wyżywieniem 2 tygodnie dla trzech osób kosztuje 3.020 zł.

  50. heniek pisze:

    nazwę ) I tu też całkiem sympatycze zdażenie , wykupiłem 4 gdz. wycieczkę po wspomnianych grotach….. wędrujesz sobie Bracie Rowerzysto z przewodnikiem ,On mówi tylko po węgiersku (4h) a uciec nie ma jak…. Pocieszala mnie tylkonadzieja na następny „punkt etapowy” tj Tokaj. I znów piwniczki ( mniej i bardziej „renomowane”) ludzie sympatyczni, przyjaźni , wszak ..Polak Wegier dwa bratanki…. Z Tokaju powrot do Miszkolca. Razem ok 300km. Spalem w namiocie w garażu pod gołym niebem. W kontaktach z ” tubylcami” zawsze bylo sympatycznie… Na tyle ,że .. kolejne wakacje spędziłem już z Żoną. Objecaliśmy na rowerach Balaton (370 km) Ale to już inna bajka…. Moja rada jedź na Węgry,jest świetnie ! Może gdzieś na szlaku sie spotkamy… bo wlśnie szukamy natchnienia na „nową trasę” u Bratanków Pozdrawiam Heniek PS ; Podczas I wyprawy spalem „jak się da i gdzie się da” i bylo OK: nad Balatonem noce spędzaliśmy w namiocie na kempingach. ale spotykaliśmy rodakow ( studentów) którzy spali „na dziko” w parkach, na plaży i podobno też było OK.

  51. All pisze:

    Witajcie! Kocham Węgry, Budapeszt i przede wszystkim mojego Ukochanego tam – mam nadzieję- przyszłego męża:) Oczywiście cudownego, niesamowicie przystojnego Węgra- Balazsa:) Co do ostatniego wpisu- ceny są porównywalne do naszych, w Budapeszcie- jako , że w stolicy naturalnie droższe. Jak w Warszawie. Nie jest tanio, średnio do góra 1 zl za produkty spozywcze. Porównując np. z Wrocławiem z którego jestem. Pozdrawiam wszystkich!

  52. Kris pisze:

    kiedyś mój ojciec pracował w Budapescie i jeździłem tam za gnojka na całe wakacje. Tak się zakochałem w Węgrach, że teraz już byłem tam 6 razy na wakacjach w ostatnich 9 latach … Polecam spokojny Balatonfured i bardziej nowoczesny Siofok. Langosz rządzi!!!

  53. Bury pisze:

    Byłem właśnie nad Balatonem, w Budapeszcie i w Zalakaros. Jeśli ktoś jest zainteresowany informacjami (aktualnymi) o tych miejscach, to może napisać do mnie: bro5@gazeta.pl Sierpień 2005

  54. diana pisze:

    byliśmy na przełomie lipca i sierpnia nad balatonem w Balatonbereny było bardzo fajnie znakomite jedzenie tanio bardzo mili ludzie dobre waruni dla dzieci czysto łatwo wynająć dom za rozsądne pieniądze jest co zwiedzać sama miejscowość Balatonbereny spokojan fajnie zorganizowana plaża za 4zł wstęp do dyspozycji basen brodzik dla dzieci boiska do siatkówki koszykówki fajne i niedrogie knajpki

  55. Andrew pisze:

    Byłem nad Balatonem pierwszy raz w życiu, wcześniej zresztą nigdy nie byłem na Węgrzech. Polecam gorąco, każdy kto tam był, mógł przekonać się osobiście. Jest naprawdę pięknie, do tego bardzo mili ludzie. Ze znalezieniem kwatery na miejscu nie ma najmniejszego problemu, nawet w środku sezonu, zresztą pomogli nam w tym Polacy, którzy jak wyglądało nie byli tam po raz pierwszy. Przy okazji powrotu zwiedziliśmy Budapeszt, piękne miasto, niestety nie mieliśmy czasu zwiedzić go całego. Do tego ciekawa podróż, czasem trochę uciążliwa ze względu na pogodę, ale widok Balatonu rehabilituje wszystkie niedogodności.

  56. aga pisze:

    Zrezygnowałam z Balatonu na rzecz Bogasca i NIE ŻAŁUJĘ!!! W 9 dni zwiedziłam wiele pięknych miejsc, głównie dzięki temu, że padał deszcz 😉 Jeśli ktoś ma ochotę czegoś się dowiedzieć o kilkudniowym wypadzie na północ Węgiert o jestem otwarta

  57. mysza pisze:

    bylam widzialam./. ii budapeszt tak rzeczywiscie wyglada.. jest piekny cudny.. miasto romantyczne a zarazem stylowe.. Ja tam napewno wroce takze nad balaton.. p i e k n i e.. b o s s k oooo

  58. Monika&Marcin pisze:

    Wlasnie wrocilismy ze wspanialego Balatonu. Polecamy wyjazd, wspaniali, zyczliwi ludzie, usmiechnieci kelnerzy, bdb jezyk niemiecki, rewelacyjnie czyste i zadbane kwatery i plaze. Koncerty, uciechy, zabawa. Polecamy – my wrocimy nad Balataon jeszcze kiedys w zyciu. Chcielibysmy:)

  59. Marcelina pisze:

    Byłam w Budapeszcie cały miesiąc:)Było cudownie,poznałam go od każdej strony,jak własną kieszeń:)O mało mnie kolo nie kupił na pchlim targu wietnamskim(dobrze że znam języki obce) no i wiem juz co to są slumsy-raz się zgubiliśmy i tam trafilismy(te pokazywane w filmach to nic w porównaniu z realem)-brrr.Ostrzegam przed ARomami-szczególnie blondynki.Uwaga na nowych znajomych i dziwne propozycje:)Polecam Wzgórze Zamkowe wieczorem z jego basztami(robią wrażenie w blasku księżyca i można tu zjeść pyszny deser:),Wyspę Małgorzaty z basenem Palatinus(można się moczyć cały dzień:),Park Rozrywki Vajdahunyad(najwiekszy w Europieczaderskie wesołe miasteczko:),spacer Mostem Łańcuchowym i brzegiem Dunaju(cudowne knajpki z romantyczną muzyka na świeżym powietrzu:)i wiele innych,ciekawych miejsc.Warto wybrać się do Szentendre-miasteczka św.Andrzeja(jest jak nasz Kazimierz nad Wisłą, z wąskimi romantycznymi uliczkami).Balaton odradzam-woda brudna:)Lepiej jest na wyspie(patrz wyżej)lub w kąpieliskach miejskich.Budapeszt polecam każdemu-to moja ukochana stolica w Europie i cuuudowne,romantyczne i nastrojowe miejsce dla zakochanych:)Ma swój urok,czar i magię:)Po prostu czuc ten „klimat”.Środki komunikacji działaja bez zastrzeżeń,jedzenie pyszne,ludzie mili ale nie znaja dobrze języków,zaś ich mowa mooże poplątać każdy jęzor-hihi:).No i już jutro tam jadę,na niecały tydzień,z moim ukochanym:)Może się tam spotkamy;)-pozdrawiam:)

  60. Monika pisze:

    właśnie wybieram się nad Balaton i mam zamiar spędzić superowe wakacje, może ktoś mógłby mi polecić jakieś sympatyczne kwatery. Dzięki i pozdrawiam

  61. Jarek pisze:

    Wybieram się nad Balaton.Chcę też zwiedzić Budapeszt.Szukam po necie kwater, ale marnie mi idzie. Może ktoś mógłby mi coś polecić.Zależy mi przede wszystkim, żeby było czysto i niedrogo.Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

  62. Martyna pisze:

    Cztery dni temu wróciłam z Węgier . Było extra. Codziennie znalazła się chwila, że by się wykąpać nad Balatonem. Te państwo jest supcio. Fajne są zabytki.

  63. Robertino pisze:

    witam wszystki chce jechac własnie na węgry ale chce pojechac gdzies gdzie jest wiele rozrywki wiecie co mam namysli jakies wodne parki itd gdzie sie nie bedziesz nudzic :) prosze to dlamnie pilne a i mam pytanie nie mam zamiaru zwiedzania sama rozrywka aha i jeszcze jedno czy oprucz budapesztu :) mają gdzies nad balatonem l;unapark czy cos takiego prosze koledzy pomocy za niecałe10 dni wyjazd tylko nie wiem gdzie juz wiecie co mnie interesuje czekam na wasze odpowiedzi :!!!

  64. Robertino pisze:

    witam wszystki chce jechac własnie na węgry ale chce pojechac gdzies gdzie jest wiele rozrywki wiecie co mam namysli jakies wodne parki itd gdzie sie nie bedziesz nudzic :) prosze to dlamnie pilne a i mam pytanie nie mam zamiaru zwiedzania sama rozrywka aha i jeszcze jedno czy oprucz budapesztu :) mają gdzies nad balatonem l;unapark czy cos takiego prosze koledzy pomocy za niecałe10 dni wyjazd tylko nie wiem gdzie juz wiecie co mnie interesuje czekam na wasze odpowiedzi :!!!

  65. Jurek pisze:

    Wybieram się nad BALATON OD 23 lipca2005 ,czy moze mi ktoś dać jakieś mamiary na noclegi ,kwatery prywatne ,pensjonaty w miare niedrogie.

  66. Ryszard pisze:

    Nad Balatonem byłem 10 lat temu. Było rewelacyjnie. Od tego czasu marzyłem, aby jeszcze raz zanurzyć się w ciepłej wodzie Balatonu. I spełniło się, 9 lipca jaaaaaaaaaadęęęęęę!!!!!!!

  67. milka pisze:

    Byłam juz dwa razy na Węgrzech i wakacje znowu się tam wybieram. Obecnie nie jestem w stanie wyobrazić sobie wakacji bez odwiedzenia tego cudownego państewka. Jeżeli ktoś jeszcze tam nie był to polecam. Niesamowity klimat i ludzie. Nie ograniczajcie się jedynie do Budapesztu, odwiedzcie okolice Balatonu ale równiez małe miasteczka gdzie normalnie turyści nie zaglądają. Pozdrawiam